Greta Thunberg: poza MiCo obejmuje aktywistów

Dzisiaj o Youth4Climate w centrum kongresowym MiCo odbyło się długo oczekiwane spotkanie Grety Thunberg i Mario Draghiego. Cały obszar był oczywiście odgrodzony i chroniony kordonami policyjnymi. Z rowerem dotarłem do działaczy Extinction Rebellion i ich ogromny struś, symbol tego, jak możni Ziemi chowają głowy w piasek zamiast zmagać się z problemem kryzysu ekoklimatycznego. Kilka metrów dalej, w parku CityLife, stoi mały sznurowany wózek na pedały. Tam oczekiwana jest Greta Thunberg. To mała konferencja prasowa w obecności kilku dziennikarzy.

JEDEN DZIEŃ ZDECYDOWANY

Po kilku godzinach oczekiwania Greta pojawia się ze szczytu wzgórza w CityLife wraz z innymi chłopakami. Ale, zaskakując obecnych, Greta wyróżnia wszystkich i rozpoczyna sprint, wyprzedzając wózek i biegnąc w kierunku drogi. W rzeczywistości są tam inni aktywiści, chłopcy zablokowani i zidentyfikowani przez policję za kwestionowanie zielone pranie (firmy udające ekologów). Greta przytula je, jest z nimi. Następnie wszyscy razem wracają na scenę, tworząc małą procesję i śpiewając Bella Ciao.

Ale Greta jest bardzo zła, Poinformuj nas Martina Comparelli, lider Piątki Włosi, a na konferencji prasowej nie wystąpią. To niedopuszczalne, by faceci tacy jak ona byli traktowani jak przestępcy za rozwieszanie plakatów protestacyjnych. 18-letnie szwedzkie myślenie jest takie cała młodzież ruchu jest taka sama: delegaci i aktywiści to jedno. Nie ma różnicy między tymi, którzy uczestniczą w spotkaniach z politykami takimi jak Draghi, a tymi, którzy wychodzą na ulice, by protestować. Cel jest ten sam: klimat.

Mówił jednak ze sceny Vanessa Nakate, dziewczyna z Ugandy, która piętnuje, jak kryzys klimatyczny w Afryce już przynosi wiele ofiar: Afrykanie są tymi, którzy cierpią najbardziej, ale to oni zanieczyszczają najmniej.

Podczas spotkania z Draghim Martina poinformował, że jest to krótki dialog i że zajęcie się tak ważnymi kwestiami zajmie więcej czasu. Premier zgodził się z młodzieżą. Ale wtedy będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy słowa zamienią się w fakty. I nie potrzebujemy faktów jutro. Ale dzisiaj

Greta zawsze pozostawała na uboczu, otoczona przez swoich aktywistów i chroniona przez dziennikarzy, powiedziała tylko: „Przyjdź na strajk!”. Więc spotkamy się ponownie jutro na Piazza Cairoli.

Dodaj komentarz