Dlaczego pierd… śmierdzi?

W tym artykule mówimy o pierdzie. Lub jeśli wolisz termin naukowy, wzdęcia. Innymi słowy, jak mówi słownik Treccani, odgłośna emisja gazów jelitowych odbytu.

Czy kiedykolwiek znalazłeś się w pomieszczeniu, na przykład w windzie, i strasznie pachnie, z innymi ludźmi z tobą kręcącymi się z boku na bok udając niczego lub patrząc na czas?

Jeszcze gorzej, jeśli opuści windę lub inną małą zamkniętą przestrzeń ktoś, kto postanowił zostawić nam cały prezent dla Ciebie, gdy tylko wejdziesz.

W rzeczywistości, oprócz wesołości i obrzydzenia, jakie wywołują publicznie, prywatnie wszyscy pierdzimy. Ale wszyscy! Mężczyźni, kobiety, koty, psy.

Wiem, że wyobrażanie sobie dziewczyny, którą kochasz pierdzi, nie jest poetyckie. Ale los jest cyniczny i podstępny: ona też je tworzy, taka jest prawda. Rihanna i Rita Och też, smród oraz Chiara Ferragni, Lionel Messi i Cristiano Ronaldo, Lebron James i Stephen Curry, Ilaria D’Amico i gigi buffon. No tak.

Powiesz: tak dobrze raz lub dwa razy tak się dzieje. Nie, nie, moja droga. Między bekaniem (dokładnie beka) a pierdnięciem (dokładnie bębnica) ludzie eliminują nadmiar gazów (dwutlenek węgla, tlen, azot, wodór, a czasem metan) robienie 14-15 pierdzi dziennie, wystarczy do wyeliminowania, średnio od 0,5 litra do dwóch litrów

POWÓD

okropny smród pierdów spowodowane przez bakteria w tym w jelicie uwalniają gazy zawierające siarkę. Gaz pochodzi z powietrza i bakterii obecnych w jelicie grubym (okrężnicy). Wszyscy spożywamy niewielkie ilości powietrza, kiedy jemy i pijemy. Ale jeśli jemy i pijemy szybko, jeśli mamy zwyczaj żucia gumy, palenia lub wszczepiania implantów dentystycznych, nabieramy więcej powietrza.

To samo powietrze może jechać windą i jechać w górę lub w dół. W górę idzie szybciej i dlatego średnio dmuchamy więcej niż… pierdzimy. Gdy nie trawimy pokarmu, przechodzi on z jelita cienkiego do jelita grubego, gdzie flora bakteryjna trawi część z nich wytwarzając wodór, dwutlenek węgla, a u wielu ludzi, ale nie wszystkie, metan: te gazy są wyrzucane z podłogi poniżej…

ALE CO ROBI ŻYWNOŚĆ… PRODUKUJE GAZ?

Uwaga batalion! Jeśli chcesz się trochę zakrztusić, nie musisz jeść dużo tych rzeczy! Ale jeśli nie masz nic przeciwko sgassarowi, możesz zjeść te smakołyki! Ostrożnie, idź!

O mój Boże, trudno znaleźć żywność, która nie wytwarza gazu. pomyśl ile ich jest te zawierające węglowodany, zbierzcie się w medytacji i zróbcie bilans, ponieważ mogą one powodować tworzenie się gazu.

Wasze ukochane cukry, kochani żarłocy, nie są mniej. Wśród nich, rafinoza wytwarza gaz, laktoza, fruktoza i sorbitol. A gdzie się znajdują? Posłuchaj Posłuchaj: rafinoza znajduje się w fasoli, szparagach, brokułach, kapuście, produktach pełnoziarnistych i różnych warzywach. Laktoza jest w mleku, serze, pieczywie, ukochanych lodach, sałatkach, płatkach zbożowych, sosach. Fruktoza jest obecna w gruszkach, karczochach, cebuli, pszenicy, niektórych napojach bezalkoholowych i niektórych sokach owocowych. Sorbitol występuje w brzoskwiniach, jabłkach, gruszkach i śliwkach, słodzikach i produktach dietetycznych, słodyczach i gumie do żucia.

O skrobie – np. makaron, pszenica i ziemniaki – wytwarzają gaz, podczas gdy ryż nie wytwarza gazu. Więc pytasz siebie, Chińczycy, którzy jedzą dużo ryżu, czy nie pierdzą? Nie powiedziałbym tego, zwłaszcza jeśli do ryżu dodali przyprawy. Spróbujmy jednak zakończyć tę listę tutaj, co mnie zniechęca.

Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny znajduje się w fasoli, grochu, otrębach owsianych i większości owoców. Na koniec mogę tylko powiedzieć: albo zjedz inne rzeczy, jeśli je znajdziesz, albo uratuj, kogo możesz…

Przeczytaj także Focus, paskudne bryzy

Dodaj komentarz